Interpelacja w sprawie niezgodnego z przeznaczeniem wykorzystania środków finansowych Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych - ponowna
Szanowny Panie Premierze! W związku z brakiem konkretnej odpowiedzi na interpelację poselską skierowaną do pana premiera 26 lutego 1999 r. znak: SPS-0202-1497/99 wnoszę o ponowne ustosunkowanie się do zawartych problemów.
Przypominam fakty:
NSZZ ˝Solidarność˝ Region Środkowowschodni za pieniądze z PFRON kupił samochód Nubira, który wraz z kierowcą jest do dyspozycji pana Mariana Dudziaka - przewodniczącego Regionu Środkowowschodniego.
Z tego samego źródła katolickie Radio Plus zdobyło środki na komputery, odtwarzacze, drukarki, meble i telefony. Oznacza to, że koszty wyposażenia kościelnego radia również pokryte zostały z państwowych pieniędzy.
Także Kuria Arcybiskupia wyposażyła swoje biura w sprzęt komputerowy i meble kupione za pieniądze PFRON.
Było to możliwe, gdyż wszystkie wymienione instytucje utworzyły ˝stanowiska pracy chronionej˝. Niestety, przepisy mające służyć aktywizacji zawodowej ludzi niepełnosprawnych, ułatwiające im poruszanie się na rynku pracy, umożliwiające zarobienie na siebie, traktowane są często jako okazja do zaspokojenia własnych potrzeb cudzym kosztem, a także do uniknięcia wielu obowiązków płatniczych wobec państwa. Tworzenie zakładów pracy chronionej stało się jedną z najbardziej opłacalnych form unikania podatków. Przy czym niekoniecznie trzeba zatrudnić chorych z zespołem Downa, chorych na padaczkę czy inwalidów z upośledzeniem narządów ruchu lub wzroku, żeby uzyskać dostęp do licznych preferencji. Wystarczy nawet zatrudnić rencistę, niekoniecznie z jakimś widocznym kalectwem (ważne żeby miał tzw. grupę), i już można korzystać nie tylko z ulgi w podatku dochodowym, ale także w podatku VAT, zredukować opłaty na ZUS, wystąpić o zwolnienie od podatku gruntowego czy podatku od nieruchomości. Nic więc dziwnego, że w ciągu ostatnich pięciu lat liczba zakładów pracy chronionej wzrosła sześciokrotnie! Nic także dziwnego, że zakłady pracy chronionej, teoretycznie niewątpliwie pożyteczne, w praktyce otacza aura nieco dwuznaczna. Tym bardziej więc wszelkie instytucje zaufania społecznego, a do takiego miana pragnie się zaliczać związek zawodowy ˝Solidarność˝, jak również Kościół katolicki ze swoimi licznymi przybudówkami, powinny się głęboko zastanowić, czy i w jakiej formie mogą się angażować w przedsięwzięcie zwane ˝zakładem pracy chronionej˝.
Do mojej interpelacji opublikowanej na łamach ˝Dziennika Wschodniego˝ odnosili się zainteresowani. Żaden z moich adwersarzy, którzy uznali za stosowne wypowiedzieć się, nie negował przytoczonych faktów. Za to wszyscy podkreślali, że ich działanie było zgodne z prawem, że tworząc ˝stanowiska pracy chronionej˝ nie naruszyli ani jednego paragrafu. Ten argument powtarzają zarówno pan Załoga - dyrektor wojewódzkiego urzędu pracy, ksiądz Rożek - dyrektor katolickiego Radia Plus, jak i pan Dudziak - lider lubelskiej ˝Solidarności˝. Jakby się zmówili. Tymczasem nie zarzucałam im łamania prawa, tylko obrzydliwą zaradność. Na co dzień zainteresowani wyznaczają granice moralności innym, pouczają, że bezinteresowność w niesieniu pomocy potrzebującym jest tą cechą, która powinna dominować w społeczeństwie katolickim, obywatelskim, solidarnym. Okazuje się wszelako, że gdy w grę wchodzą ich własne interesy, bezinteresowność łatwo i bez wstrętu zastępują interesownością.
Czyż Kościół katolicki, którego przepiękne świątynie dominują nad całym Lublinem, jest naprawdę tak biedny, że nie może z własnych środków wyposażyć swoich biur i swojej rozgłośni? Czy jest gotów okazać współczucie ludziom pozbawionym pracy pod warunkiem, że kto inny będzie płacił im pensje?
Czy członkowie Regionu Środkowowschodniego NSZZ ˝Solidarność˝ nie czują się zawstydzeni sprytem swojego przewodniczącego, który kupuje limuzynę dla własnej wygody, nazywa ją ˝stanowiskiem pracy chronionej˝, zatrudnia w charakterze osobistego szofera rencistę wojskowego trzeciej grupy i uzyskuje w ten sposób z PFRON zwrot kosztów tej swojej zachcianki? Przecież ˝Solidarność˝ ma wystarczająco dużo pieniędzy, żeby kupić sobie auto i zatrudnić kierowcę. Nie musi wyciągać ręki po złotówki, które innym są na pewno bardziej potrzebne. To jest kwestia smaku, panie premierze, a nie paragrafów.
W cytowanym przeze mnie ˝Dzienniku Wschodnim˝ przewodniczący ˝Solidarności˝ Regionu Środkowowschodniego moją interpelację określa: ˝Brudna i niegodna posła na Sejm walka polityczna˝, ˝niepokój o przyszłość polskiej demokracji˝, ˝afera zbudowana z odpadków znalezionych na śmietniku˝, ˝naruszone dobre imię naszego związku˝ - to tylko niektóre z jego krzyków zawartych w piśmie do redakcji. Wielu przed nim próbowało zatupać rzeczywistość i nikomu się nie udało. Nie uda się również jemu, mimo że wzywa na pomoc swojego związkowego i partyjnego kolegę marszałka Sejmu - Macieja Płażyńskiego: ˝proszę o zwrócenie pani poseł Sierakowskiej uwagi na zachowanie nie licujące z odpowiedzialną funkcją, jaką piastuje. Proszę także o odpowiednie potraktowanie interpelacji w omawianej sprawie˝.
Czasy, kiedy nawet tak mało ważny działacz polityczny mógł dyktować parlamentowi, co ma robić z niewygodnymi głosami opinii publicznej, czasy przywoływania do porządku posłów, szczęśliwie mamy już za sobą. Ale trudno to zauważyć, gdy idzie się do przodu z głową odwróconą do tyłu.
Panie Premierze! Takich ludzi, którzy w środkach przeznaczonych na pomoc niepełnosprawnym ujrzeli szansę na swój sukces automobilowo-komputerowo-pieniężny, jest więcej. Dlatego chcę wiedzieć, czy rząd zdaje sobie sprawę z istnienia tego procederu i jak ma zamiar położyć mu kres.
Poseł Izabella Sierakowska
Lublin, dnia 6 kwietnia 1999 r.
- Interpelacja w sprawie problemów związanych z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi
- Interpelacja w sprawie funkcjonowania w szkołach tzw. składek na komitety rodzicielskie oraz zwolnienia z tej opłaty rodzin o niskich dochodach
- Interpelacja w sprawie planowanej reorganizacji terytorialnej prokuratur i sądów - ponowna
- Interpelacja w sprawie zabezpieczenia społeczeństwa polskiego przed wirusowym kleszczowym zapaleniem opon mózgowych oraz chorobami przenoszonymi przez pajęczaki
- Interpelacja w sprawie realizacji założeń i zakresu wdrażania przez rząd reformy systemu ubezpieczeń społecznych