Interpelacja w sprawie planów ograniczenia w budżecie państwa na 2004 r. wydatków na cele socjalne
Szanowny Panie Premierze! Państwu grozi finansowa zapaść. Politycy i ekonomiści wzywają do oszczędzania. Rządowa gilotyna ma przejechać się po wszystkich wydatkach, m.in. rentach i emeryturach, świadczeniach dla rolników, wydatkach na wojsko. Wzrosną natomiast pensje urzędników, zwiększy się liczba etatów, zakupione zostaną nowe samochody i sprzęt. Władza nie zamierza oszczędzać na sobie. Instytucje, np. Kancelarie Sejmu i Senatu czy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, same określają, ile pieniędzy chcą wydać w przyszłym roku. Dostarczają one do resortu finansów gotowe projekty budżetów, a minister nie może w nich nic zmienić. I tak się dziwnie złożyło, że wszystkie instytucje zażyczyły sobie na przyszły rok większych pieniędzy. Aby sobie dodać, władza musi komuś zabrać. Oszczędzi więc na obywatelach. W budżecie znacznie obcięto wydatki na opiekę społeczną, oświatę, ubezpieczenia społeczne czy rozwój wsi.
Ze względu na powyższe oraz mając na uwadze tych najbiedniejszych, pragniemy zadać Panu Premierowi pytania, na które oczekujemy odpowiedzi:
1. Czy w dzisiejszej sytuacji kraju takie wydatki na instytucje rządowe są niezbędne?
2. Dlaczego rząd nie zacznie oszczędzać od siebie?
3. Dlaczego zawsze poszkodowani są ci najbiedniejsi (emeryci, renciści, rolnicy czy pracownicy oświaty)?
Z poważaniem
Posłowie Adam Ołdakowski
i Maria Zbyrowska
Bartoszyce, dnia 28 października 2003 r.
- Interpelacja w sprawie wysokości emerytur i rent służb mundurowych dla osób w wieku 58 lat i o wysłudze 35 lat - ponowna
- Interpelacja w sprawie przepisów dotyczących używania samochodów służbowych przez policję w rejonach przygranicznych
- Interpelacja w sprawie utylizacji niejadalnych produktów zwierzęcych
- Interpelacja w sprawie rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z dnia 22 września 2005 r. w sprawie specjalistycznych usług opiekuńczych
- Interpelacja w sprawie przyznawania dodatków do emerytur i rent